Augustów to miasto, którego historia zaczęła się najprawdopodobniej jeszcze przed XIII wiekiem. Pierwotnie tamtejsze tereny zamieszkane były przez Jaćwingów (info np. tutaj wikipedia), zaś po pokonaniu ich przez zakon krzyżacki na kilka wieków się wyludniły i ponownie zostały zamieszkane po ustaleniu pokoju mełneńskiego. Według legendy miasto założył król Zygmunt August aby upamiętnić swoją pierwszą schadzkę z Barbarą Radziwiłłówną. Obecnie znamy tę miejscowość głównie ze względu na prowadzone tutaj uzdrowisko. Do Augustowa przyjeżdżają liczni kuracjusze, którzy cierpią na choroby ortopedyczno-urazowe, reumatologiczne, naczyń obwodowych oraz osteoporozę. Znajduje się tutaj sanatorium uzdrowiskowe wraz z parkiem zdrojowym oraz zakład przyrodoleczniczy.

Pełny status miejscowości uzdrowiskowej uzyskano w 1993 roku. Najbardziej znanym zabiegiem leczniczym są okłady borowinowe. Jest to jednak miejscowość nie tylko dla kuracjuszy, ale także świetnie przygotowana dla zwykłych turystów, którzy chcieliby po prostu zobaczyć coś nowego. Jest tutaj bogata baza noclegowa (spis np. tutaj meteor) oraz zaplecze gastronomiczne. Z łatwością znajdziemy interesujące nas noclegi. Augustów zapewni nam także rozmaite atrakcje dopasowane do naszych potrzeb. Dla tych, którzy lubią zwiedzać nie brakuje w mieście historycznie ważnych miejsc oraz zabytków wpisanych do rejestru. W pierwszej kolejności warto tutaj wymienić Kanał Augustowski, o którym na pewno każdy słyszał.

Układ urbanistyczny miejscowości pamięta jeszcze XVI wiek. Możemy podziwiać również ogromną ilość pięknych budynków pochodzących z XIX i początków XX wieku. Najstarszym budynkiem w mieście jest młyn, niestety jest on częściowo spalony i mocno zniszczony. Najstarsza, ale w pełni zachowana jest za to kamienica przy Rynku Zygmunta Augusta. W 1812 roku nocował w niej sam Napoleon Bonaparte. Kolejne miejsca to także tak zwana „Willa prezydencka” czyli Yacht Klub Polski, drewniany pensjonat w którym nocował prezydent Ignacy Mościcki. Dla tych, którzy chcieliby poznać lepiej tutejszą przyrodę na pewno ciekawym miejscem będzie słynna Puszcza Augustowska. Znajduje się ona na terenie trzech państw: Polski, Litwy i Białorusi, jednak jej największa część zajmuje obszar naszego kraju. W jej granicach znajdziemy również Wigierski Park Narodowy oraz kilka jezior w tym właśnie słynne Wigry.

Solina to przepiękne jezioro usytuowane w słynnych nie tylko w Polsce Bieszczadach. Szczególnie dobrze czują się tutaj narciarze, którzy przyjeżdżają w te rejony zimą po to, aby cieszyć się z zabawy na śniegu. Z całą pewnością jednak, kiedy tylko nadejdą słoneczne, ciepłe dni, wielu turystów rezerwuje noclegi w Polańczyku i okolicach po to, aby spędzać lato w tym wspaniale położonym nad Jeziorem Solińskim miasteczku. Warto również dodać, iż słynie ono z właściwości o charakterze uzdrowiskowym.

Klimat tu jest niezwykle dobroczynny dla ludzkiego organizmu. Leczy się tutaj wiele osób, które mają problem zarówno z chorobami układu oddechowego, jak i też schorzeniami narządów ruchu. Polańczyk cieszy się dużym uznaniem wśród amatorów rekreacji na świeżym powietrzu. Bardzo wiele osób przyjeżdża tu po to, by uprawiać sport. Z tego powodu, że jest tutaj niezwykle dużo przystani żeglarskich wspaniale odnajdują się tu miłośnicy frajdy i zabawy pod żaglami. Dzięki czemu przybywa tutaj młodzież. Bardzo wielu studentów wybiera się w rejsy, aby zregenerować siły po ciężkim roku nauki.

Warto wiedzieć, że historia tego miejsca jest niezwykle różnorodna. Bieszczady bowiem to wielokulturowe miejcie, gdzie duch historii przeplata się z nowoczesnością. Spotkać można tutaj obiekty sakralne zarówno związane z judaizmem, jak też i cerkwie oraz kościoły. Wspaniale jest przyjechać tutaj z rowerem, co pozwoli nam zwiedzać Bieszczady w pełnej krasie i podziwiać zróżnicowany krajobraz oraz cieszyć się z czystego powietrza.

Warto wiedzieć, że Polańczyk ma olbrzymią tradycję, ponieważ początek jego istnienia datuje się na 16 wiek. Z czasem powstało tutaj Jezioro Solińskie, co bardzo pozytywnie wpłynęło na rozwój tego miejsca. Miejscowi są niezwykle dumni z amfiteatru, który został  wybudowany dzięki środkom unijnym i sprawia, że coraz więcej osób przyjeżdża w te strony, chcąc zażyć naprawdę luksusowych wakacji. Baza noclegowa w Polańczyku jest niezwykle różnorodna. Każdy znajdzie tu przestrzeń dla siebie. Dobrze będą się tu czuli wszyscy ci, którzy nie lubią zbyt dużych aglomeracji. Potrafią oni spędzić wiele czasu na tym, aby dobrze wypocząć na łonie natury. Nie każdy bowiem lubi hałas oraz tłok. Tu, w Bieszczadach zawsze można liczyć na piękno natury.

Stegna to duża nadbałtycka wieś leżąca nad Zatoką Gdańską blisko Mierzei Wiślanej. Znajduje się w niej przystań dla rybaków, kąpielisko i plaża dla turystów. Stegna to też skrzyżowanie dwóch wojewódzkich dróg – 501 i 502. W miejscowości mieszka ponad dwa tysiące stałych mieszkańców, jednak w sezonie letnim przyjeżdżają tu setki wczasowiczów. Przebywając w Stegnie nie można narzekać na bazę noclegową. Jest różnorodna i umieszczona prawie w każdym miejscu wsi. Znajdują się tu pensjonaty o wysokim standardzie, ośrodki o niższych cenach oraz najtańsze pokoje umieszczone w domach mieszkańców. Każdy powinien znaleźć tu odpowiednią dla siebie ofertę pod względem wygody i ceny. Nocleg możecie, tak jak my, znaleźć i zarezerwować online za pośrednictwem portalu Meteor

Wieś ma bogatą historię. W średniowieczu mieściły się tutaj dwie osady. W czasie wojny trzynastoletniej omawiano tutaj warunki drugiego pokoju toruńskiego. Przez setki lat miejscowość zmieniła właściciela. Należała do Prus, Wolnego Miasta Gdańsk, Trzeciej Rzeszy. Ostatecznie od 1945 roku należy do Polski. W Stegnie znajduje się kilka zabytków architektury. Jednym z nich jest Kościół pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa. 

Znajduje się on na ulicy Gdańskiej pod numerem jeden, zresztą z jego znalezieniem nie powinno być problemu nawet bez adresu. Świątynia pochodzi z drugiej połowy XVII wieku, należy do Kościoła Rzymskokatolickiego. Prawdziwym zabytkiem jest ponad 400-letni dzwon znajdujący się ciągle na kościelnej wieży. Ocalał on mimo pożaru. Codziennie o godzinie dwunastej wybija melodię. Na dzwonie wygrawerowano wezwanie modlitewne po łacinie „Da Pacem Domine, In Dieebus Nostris”, co po polsku oznacza „Panie, daj naszym czasom pokój”. Budynek kościoła ma konstrukcję szachulcową. Zbudowany został przez protestantów, czego ślady (balkony) bez trudu można odnaleźć w wnętrzu świątyni. W centrum ołtarza znajduje się obraz Najświętsze Serce Pana Jezusa, autorstwa Rafała Dębskiego. Tuż za nim ukryta jest kopia obrazu Caravaggia – Złożenia do grobu. Do sufitu przyczepione jest pomalowane płótno. Pod sufitem przymocowany jest model statku. Na lewo od ołtarza znajduje się osobna ambona, ozdobiona płaskorzeźbami. Zewnętrzną elewację kościoła stanowi surowa cegła. Wokół rośnie kilka drzew, bezpośrednio obok biegnie ulica.

Kościół to bez wątpienia jeden z najcenniejszych obiektów tej miejscowości. Będąc tutaj koniecznie trzeba do niego zajrzeć, by móc zachwycić się jego niepowtarzalnym pięknem. 

Wybieramy się nad morze, kiedy jest ciepło i wakacje lub mamy możliwość skorzystania z urlopu. Sama obecność Morza Bałtyckiego już jest ogromną frajdą dla wszystkich, zatem nic dziwnego, że do nadmorskich kurortów wybieramy się z całą rodziną. Każda miejscowość wyróżnia się odpowiednimi atrakcjami przygotowanymi specjalnie dla najmłodszych. Zatem co takiego będziemy mogli znaleźć w Rowach, by na pewno nasze dzieci nie narzekały na nudę?

Warto zacząć od tego, że Rowy położone są w sąsiedztwie Słowińskiego Parku Narodowego. Dlatego, jeśli tylko lubimy jeździć na wycieczki rowerowe z całą rodziną, to znajdziemy wiele szlaków, które różnią się nie tylko przyrodniczymi walorami, ale również stopniem trudności. W związku z tym możemy wybrać się do skansenu w Klukach lub dojechać do największych wydm w Polsce, które znajdują się na drodze do Łeby. Jeśli jednak nie do końca przemawia do nas aktywność fizyczna na rowerach, możemy najmłodszych zająć innymi atrakcjami, znajdującymi się bezpośrednio w Rowach.

Do nich zalicza się chociażby scena w amfiteatrze, na której niemalże codziennie organizowane są różne widowiska, koncerty, a także zabawy dedykowane właśnie najmłodszym wczasowiczom. Osoby, które lubią chodzić do cyrku ze swoimi pociechami, również w Rowach mają okazję zobaczyć występy artystyczne znamienitych cyrkowców. Przez cały sezon wakacyjny, przynajmniej dwa razy pojawia się tutaj Cyrk Parada, który na pewno jest doskonałą atrakcją, szczególnie dla tych, którzy w cyrku goszczą po raz pierwszy. Zwiedzanie Rowów z bajkowego pociągu? Czemu nie! Szczególnie, że jest on naprawdę pod każdym względem dostosowany do oczekiwań najmłodszych. Oczywiście oprócz tych propozycji, najmłodsi mogą poskakać na trampolinach, zajadać się pyszną watą cukrową lub brać udział w wielu innych zabawach i grach, typowych do nadmorskich kurortów.

Pamiętajmy, by przed przyjazdem z małymi dziećmi, dokładnie sprawdzić miejsca kwaterunkowe Rowów. Ponieważ może się okazać, iż rezerwowanie na ostatnią chwilę nie jest takie proste. Bogata baza noclegowa jest dokładnie dopasowana do potrzeb całych rodzin, przyjeżdżających nawet z najmniejszymi dziećmi, jak i również tymi nico starszymi. W końcu Rowy są bardzo przyjazne dla całych rodzin.