Ośrodki morskie są bez wątpienia doskonałym miejscem do spędzenia urlopu. Każdego roku dziesiątki tysięcy turystów pokonują ogromne odległości od domów, by móc choć na chwilę wypocząć na piasku w akompaniamencie fal, miarowo rozbijających się o brzeg. Polska, dzięki dostępowi do Morza Bałtyckiego, może poszczycić wieloma kurortami wypoczynkowymi o międzynarodowej renomie. Jednak oprócz urządzonych z rozmachem nadmorskich miejscowości, na naszym wybrzeżu znajdziemy także prawdziwe perełki turystyczne. Jedną z nich jest bez wątpienia Dźwirzyno.

Jest to malownicza wieś sołecka położona na terenie woj. zachodniopomorskiego. Znajduje się nad jeziorem Resko, w niedalekim sąsiedztwie Kołobrzegu. Jest miejscowością typowo wypoczynkową, w której na stałe przebywa zaledwie kilkaset mieszkańców. Jednak w okresie wakacyjnym aż tętni życiem. Liczne pensjonaty, kempingi, kwatery i hotele dosłownie pękają w szwach od zadowolonych gości (zapoznaj się z bazą noclegową: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,dzwirzyno,0.html). Z tego powodu dla każdego przyjezdnego znajdzie się odpowiednie miejsce. Ci, wybierający się na wakacje budżetowe, będą mogli komfortowo odpocząć, nie narażając się na obciążenie finansowe. Z kolei spragnieni luksusu z zachwytem odkryją położony w niesamowitej okolicy, 5-gwiazdkowy hotel. Do Dźwirzyna dojechać można drogą powiatową numer 3152Z, która łączy się potem z trasą wojewódzka numer 109. Główną ulicą samego kurortu jest ul. Wyzwolenia, biegnąca niemalże równolegle do plaży, od której oddziela ją bajkowy lasek sosnowy. Dalej ciągną się mniejsze drogi, prowadzące głównie do obiektów bazy noclegowej. Po całym teranie najkorzystniej jest jednak poruszać się pieszo ze względu na małą liczbę miejsc parkingowych i możliwe trudności w przejazdach.

Przez szereg lat omawiany zakątek był uznawany za posiadający warunki na tyle korzystne, aby działać jako uzdrowiska. Zaowocowało to powstaniem wielu zakładów lecznictwa, zajmujących się pomaganiem ludziom z chorobami narządu oddechowego, narządu ruchu, problemami wieku dziecięcego i wieloma innymi dolegliwościami. Aby w pełni skorzystać o możliwości, jakie oferuje miasteczko, warto rozeznać się w bogatej bazie noclegowej. Doskonałym wyborem będzie tutaj ośrodek rehabilitacyjno-wypoczynkowy „Bryza”, który oddaje do dyspozycji nowocześnie umeblowane pokoje, pyszne posiłki w cenie oraz najnowocześniej wyposażone centrum zabiegowe, z którego mogą korzystać kuracjusze. W tej cenie ciężko odnaleźć lepszą propozycję. Szeroka piaszczysta plaża, krystalicznie czyste morze, magiczny lasek i jedyna w swoim rodzaju atmosfera, wszystko to można znaleźć w Dźwirzynie.

Będąc w Łodzi z pewnością warto zobaczyć ulicę Piotrkowską. Jest ona bardzo atrakcyjna pod względem jej zabytkowej zabudowy. Jest to jedna z najdłuższych ulic handlowych w Europie. W naszych czasach pełni ona funkcję deptaka. Znajdują się na niej modne sklepy, kluby i puby. Często odbywają się tam imprezy o charakterze kulturalno- rozrywkowym. Warto także odwiedzić Pałac Izraela Poznańskiego. Jest on nazywany łódzkim Luwrem. Należy on do największych rezydencji fabrykanckich w Polsce. To budowla neobarokowa. Jest ona zlokalizowana przy ulicy Zachodniej i Ogrodowej, przy której wznoszą się potężne mury dawnej fabryki Poznańskiego i robotnicze domy. Pałac ten powstał w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XIX wieku. Ważną informacją jest fakt, iż do autorów tego obiektu należą: Juliusz Jung, Hilary Majewski, Dawid Rosenthal oraz Adolf Zeligson. Obecnie zlokalizowane tam zostało Muzeum Historii Miasta Łodzi, gdzie odbywają się liczne bale i imprezy artystyczne. W ogrodzie, który usytuowany jest tuż przy pałacu warto zobaczyć galerię współczesnych rzeźb.

Wygodne noclegi Łódź zapewnia w różnych zakątkach miasta, ale zostając na dłużej warto zarezerwować wygodne noclegi dla bliskich, np. w Green Hostel 24. W ofercie obiektu znajduje się sześćdziesiąt cztery miejsca noclegowe. Hostel oferuje pokoje jednoosobowe, dwuosobowe, trzyosobowe, czteroosobowe oraz jedno i dwuosobowe pokoje typu studio. Każdy pokój wyposażony jest w łazienkę oraz aneks kuchenny a także telewizję, czajnik bezprzewodowy, lodówkę, kuchenkę mikrofalową, płytę grzewczą oraz bezprzewodowy dostęp do internetu. Do dyspozycji gości została oddana także pralka, stanowisko komputerowe z drukarką oraz przechowalnia rowerów.

Pobierowo znajduje się w województwie zachodniopomorskim, w gminie Rewal. Jest to jedna z ciekawszych miejscowości polskiego wybrzeża. Przyjrzyjmy się zatem fantastycznej, lokalnej bazie noclegowej Pobierowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,pobierowo/), która swoją różnorodność zawdzięcza temu, że zaczęła powstawać tak naprawdę już na początku XX wieku. W tej chwili znajdziemy tu liczne pensjonaty, domy wypoczynkowe, domki kempingowe oraz pokoje gościnne w sezonie letnim są w stanie przyjąć nawet kilkanaście tysięcy turystów i zapewnić im noclegi.

Pobierowo słynie także z kąpieliska, które doczekało się nawet certyfikatu Błękitnej Flagi. Oznacza on, że jest to jedno z najczystszych i najlepiej zadbanych kąpielisk nad Bałtykiem.

Poza tym w miejscowości znajdziemy liczne turystyczne atrakcje. Jedną z nich jest słynna Akademia Słońca – Strefa Aktywnego Wypoczynku. W czasie wakacji organizowane są tutaj także festyny rodzinne, turnieje sportowe, koncerty gwiazd oraz regaty żeglarskie.

Ponadto, w miasteczku do tej pory możemy podziwiać historyczny obiekt, którym jest Hotel Seeblick. Powstał on w 1907 roku, a jego nazwa pochodzi z języka niemieckiego i oznacza „widok na morze”.

Osada już od XIX wieku zaczęła tracić swój rolniczy charakter (ponieważ grunty uprawne coraz bardziej były zasypywane morskim piaskiem) i wtedy próbowano przekształcić ją w wioskę turystyczną. Udało się to znakomicie. Niedługo potem zaczęły powstawać kolejne obiekty – czego efekt widzimy do dziś.

W zachodniej części Pobierowa znajduje się duża ciekawostka – jest to drewniany domek, w którym według przekazów, mieszkała kochanka, a później żona Adolfa Hitlera – Ewa Braun. Nie istnieją żadne pisemne źródła historyczne, które potwierdzałyby, że w domku bywał również Hitler, można za to natrafić na informacje, mówiące o tym, że Ewę odwiedzał tutaj marszałek niemieckiego lotnictwa, Hermann Goering, który sam mieszkał w pobliskim Międzywodziu. Domek nie stanowi oficjalnie atrakcji turystycznej, zwłaszcza, że jest mocno zdewastowany i można go oglądać tylko z zewnątrz, jednak cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony przyjezdnych.

Warto również wybrać się na wycieczkę po okolicznych miejscowościach, w których możemy zwiedzić wiele zabytków. Te znajdujące się najbliżej, bo oddalone jedynie o około 4 kilometry od Pobierowa, to dworzec w Trzęsaczu, ruiny kościoła w Trzęsaczu oraz pałac Dreżewo.

Augustów to miasto, którego historia zaczęła się najprawdopodobniej jeszcze przed XIII wiekiem. Pierwotnie tamtejsze tereny zamieszkane były przez Jaćwingów, zaś po pokonaniu ich przez zakon krzyżacki na kilka wieków się wyludniły i ponownie zostały zamieszkane po ustaleniu pokoju mełneńskiego. Według legendy miasto założył król Zygmunt August aby upamiętnić swoją pierwszą schadzkę z Barbarą Radziwiłłówną. Obecnie znamy tę miejscowość głównie ze względu na prowadzone tutaj uzdrowisko. Do Augustowa przyjeżdżają liczni kuracjusze, którzy cierpią na choroby ortopedyczno-urazowe, reumatologiczne, naczyń obwodowych oraz osteoporozę. Znajduje się tutaj sanatorium uzdrowiskowe wraz z parkiem zdrojowym oraz zakład przyrodoleczniczy.

Pełny status miejscowości uzdrowiskowej uzyskano w 1993 roku. Najbardziej znanym zabiegiem leczniczym są okłady borowinowe. Jest to jednak miejscowość nie tylko dla kuracjuszy, ale także świetnie przygotowana dla zwykłych turystów, którzy chcieliby po prostu zobaczyć coś nowego. Jest tutaj bogata baza noclegowa (spis np. tutaj meteor) oraz zaplecze gastronomiczne. Z łatwością znajdziemy interesujące nas noclegi. Augustów zapewni nam także rozmaite atrakcje dopasowane do naszych potrzeb. Dla tych, którzy lubią zwiedzać nie brakuje w mieście historycznie ważnych miejsc oraz zabytków wpisanych do rejestru. W pierwszej kolejności warto tutaj wymienić Kanał Augustowski, o którym na pewno każdy słyszał.

Układ urbanistyczny miejscowości pamięta jeszcze XVI wiek. Możemy podziwiać również ogromną ilość pięknych budynków pochodzących z XIX i początków XX wieku. Najstarszym budynkiem w mieście jest młyn, niestety jest on częściowo spalony i mocno zniszczony. Najstarsza, ale w pełni zachowana jest za to kamienica przy Rynku Zygmunta Augusta. W 1812 roku nocował w niej sam Napoleon Bonaparte. Kolejne miejsc a to także tak zwana „Willa prezydencka” czyli Yacht Klub Polski, drewniany pensjonat w którym nocował prezydent Ignacy Mościcki. Dla tych, którzy chcieliby poznać lepiej tutejszą przyrodę na pewno ciekawym miejscem będzie słynna Puszcza Augustowska. Znajduje się ona na terenie trzech państw: Polski, Litwy i Białorusi, jednak jej największa część zajmuje obszar naszego kraju. W jej granicach znajdziemy również Wigierski Park Narodowy oraz kilka jezior w tym właśnie słynne Wigry.

Solina to przepiękne jezioro usytuowane w słynnych nie tylko w Polsce Bieszczadach. Szczególnie dobrze czują się tutaj narciarze, którzy przyjeżdżają w te rejony zimą po to, aby cieszyć się z zabawy na śniegu. Z całą pewnością jednak, kiedy tylko nadejdą słoneczne, ciepłe dni, wielu turystów rezerwuje noclegi w Polańczyku i okolicach po to, aby spędzać lato w tym wspaniale położonym nad Jeziorem Solińskim miasteczku. Warto również dodać, iż słynie ono z właściwości o charakterze uzdrowiskowym.

Klimat tu jest niezwykle dobroczynny dla ludzkiego organizmu. Leczy się tutaj wiele osób, które mają problem zarówno z chorobami układu oddechowego, jak i też schorzeniami narządów ruchu. Polańczyk cieszy się dużym uznaniem wśród amatorów rekreacji na świeżym powietrzu. Bardzo wiele osób przyjeżdża tu po to, by uprawiać sport. Z tego powodu, że jest tutaj niezwykle dużo przystani żeglarskich wspaniale odnajdują się tu miłośnicy frajdy i zabawy pod żaglami. Dzięki czemu przybywa tutaj młodzież. Bardzo wielu studentów wybiera się w rejsy, aby zregenerować siły po ciężkim roku nauki.

Warto wiedzieć, że historia tego miejsca jest niezwykle różnorodna. Bieszczady bowiem to wielokulturowe miejcie, gdzie duch historii przeplata się z nowoczesnością. Spotkać można tutaj obiekty sakralne zarówno związane z judaizmem, jak też i cerkwie oraz kościoły. Wspaniale jest przyjechać tutaj z rowerem, co pozwoli nam zwiedzać Bieszczady w pełnej krasie i podziwiać zróżnicowany krajobraz oraz cieszyć się z czystego powietrza.

Warto wiedzieć, że Polańczyk ma olbrzymią tradycję, ponieważ początek jego istnienia datuje się na 16 wiek. Z czasem powstało tutaj Jezioro Solińskie, co bardzo pozytywnie wpłynęło na rozwój tego miejsca. Miejscowi są niezwykle dumni z amfiteatru, który został  wybudowany dzięki środkom unijnym i sprawia, że coraz więcej osób przyjeżdża w te strony, chcąc zażyć naprawdę luksusowych wakacji. Baza noclegowa w Polańczyku jest niezwykle różnorodna. Każdy znajdzie tu przestrzeń dla siebie. Dobrze będą się tu czuli wszyscy ci, którzy nie lubią zbyt dużych aglomeracji. Potrafią oni spędzić wiele czasu na tym, aby dobrze wypocząć na łonie natury. Nie każdy bowiem lubi hałas oraz tłok. Tu, w Bieszczadach zawsze można liczyć na piękno natury.

Stegna to duża nadbałtycka wieś leżąca nad Zatoką Gdańską blisko Mierzei Wiślanej. Znajduje się w niej przystań dla rybaków, kąpielisko i plaża dla turystów. Stegna to też skrzyżowanie dwóch wojewódzkich dróg – 501 i 502. W miejscowości mieszka ponad dwa tysiące stałych mieszkańców, jednak w sezonie letnim przyjeżdżają tu setki wczasowiczów. Przebywając w Stegnie nie można narzekać na bazę noclegową. Jest różnorodna i umieszczona prawie w każdym miejscu wsi. Znajdują się tu pensjonaty o wysokim standardzie, ośrodki o niższych cenach oraz najtańsze pokoje umieszczone w domach mieszkańców. Każdy powinien znaleźć tu odpowiednią dla siebie ofertę pod względem wygody i ceny. Nocleg możecie, tak jak my, znaleźć i zarezerwować online za pośrednictwem portalu Meteor

Wieś ma bogatą historię. W średniowieczu mieściły się tutaj dwie osady. W czasie wojny trzynastoletniej omawiano tutaj warunki drugiego pokoju toruńskiego. Przez setki lat miejscowość zmieniła właściciela. Należała do Prus, Wolnego Miasta Gdańsk, Trzeciej Rzeszy. Ostatecznie od 1945 roku należy do Polski. W Stegnie znajduje się kilka zabytków architektury. Jednym z nich jest Kościół pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa. 

Znajduje się on na ulicy Gdańskiej pod numerem jeden, zresztą z jego znalezieniem nie powinno być problemu nawet bez adresu. Świątynia pochodzi z drugiej połowy XVII wieku, należy do Kościoła Rzymskokatolickiego. Prawdziwym zabytkiem jest ponad 400-letni dzwon znajdujący się ciągle na kościelnej wieży. Ocalał on mimo pożaru. Codziennie o godzinie dwunastej wybija melodię. Na dzwonie wygrawerowano wezwanie modlitewne po łacinie „Da Pacem Domine, In Dieebus Nostris”, co po polsku oznacza „Panie, daj naszym czasom pokój”. Budynek kościoła ma konstrukcję szachulcową. Zbudowany został przez protestantów, czego ślady (balkony) bez trudu można odnaleźć w wnętrzu świątyni. W centrum ołtarza znajduje się obraz Najświętsze Serce Pana Jezusa, autorstwa Rafała Dębskiego. Tuż za nim ukryta jest kopia obrazu Caravaggia – Złożenia do grobu. Do sufitu przyczepione jest pomalowane płótno. Pod sufitem przymocowany jest model statku. Na lewo od ołtarza znajduje się osobna ambona, ozdobiona płaskorzeźbami. Zewnętrzną elewację kościoła stanowi surowa cegła. Wokół rośnie kilka drzew, bezpośrednio obok biegnie ulica.

Kościół to bez wątpienia jeden z najcenniejszych obiektów tej miejscowości. Będąc tutaj koniecznie trzeba do niego zajrzeć, by móc zachwycić się jego niepowtarzalnym pięknem. 

Wybieramy się nad morze, kiedy jest ciepło i wakacje lub mamy możliwość skorzystania z urlopu. Sama obecność Morza Bałtyckiego już jest ogromną frajdą dla wszystkich, zatem nic dziwnego, że do nadmorskich kurortów wybieramy się z całą rodziną. Każda miejscowość wyróżnia się odpowiednimi atrakcjami przygotowanymi specjalnie dla najmłodszych. Zatem co takiego będziemy mogli znaleźć w Rowach, by na pewno nasze dzieci nie narzekały na nudę?

Warto zacząć od tego, że Rowy położone są w sąsiedztwie Słowińskiego Parku Narodowego. Dlatego, jeśli tylko lubimy jeździć na wycieczki rowerowe z całą rodziną, to znajdziemy wiele szlaków, które różnią się nie tylko przyrodniczymi walorami, ale również stopniem trudności. W związku z tym możemy wybrać się do skansenu w Klukach lub dojechać do największych wydm w Polsce, które znajdują się na drodze do Łeby. Jeśli jednak nie do końca przemawia do nas aktywność fizyczna na rowerach, możemy najmłodszych zająć innymi atrakcjami, znajdującymi się bezpośrednio w Rowach.

Do nich zalicza się chociażby scena w amfiteatrze, na której niemalże codziennie organizowane są różne widowiska, koncerty, a także zabawy dedykowane właśnie najmłodszym wczasowiczom. Osoby, które lubią chodzić do cyrku ze swoimi pociechami, również w Rowach mają okazję zobaczyć występy artystyczne znamienitych cyrkowców. Przez cały sezon wakacyjny, przynajmniej dwa razy pojawia się tutaj Cyrk Parada, który na pewno jest doskonałą atrakcją, szczególnie dla tych, którzy w cyrku goszczą po raz pierwszy. Zwiedzanie Rowów z bajkowego pociągu? Czemu nie! Szczególnie, że jest on naprawdę pod każdym względem dostosowany do oczekiwań najmłodszych. Oczywiście oprócz tych propozycji, najmłodsi mogą poskakać na trampolinach, zajadać się pyszną watą cukrową lub brać udział w wielu innych zabawach i grach, typowych do nadmorskich kurortów.

Pamiętajmy, by przed przyjazdem z małymi dziećmi, dokładnie sprawdzić miejsca kwaterunkowe Rowów. Ponieważ może się okazać, iż rezerwowanie na ostatnią chwilę nie jest takie proste. Bogata baza noclegowa jest dokładnie dopasowana do potrzeb całych rodzin, przyjeżdżających nawet z najmniejszymi dziećmi, jak i również tymi nico starszymi. W końcu Rowy są bardzo przyjazne dla całych rodzin.

Sandomierz niewątpliwie jest jednym z najbardziej urokliwych miasteczek w Polsce. Z roku na rok przyjeżdża tu coraz więcej turystów, a samo miasto jest promowane w bardzo profesjonalny sposób i w pełni wykorzystuje swój potencjał. Typowo turystyczny i kulturalny wymiar miasta sprawia, że w dość niewielkim stopniu jest tu rozwinięta gospodarka. Zyski uzyskiwane są głównie z usług branży turystycznej takich jak hotele, noclegi, restauracje czy bary i dyskoteki.

Co warto więc zobaczyć będąc w Sandomierzu? Swoją podróż warto rozpocząć od starego grodu. Nie można również przejść obojętnie obok jednego z najstarszych klasztorów dominikanów. Dużą uwagę zwraca oczywiście ratusz w centrum miasta, który powstał w okresie renesansowym. Znajduje się tu dawna główna siedziba królów Polski, czyli Zamek Kazimierzowski. Sandomierz ma wszystkiego, co najpiękniejsze po trochu – tak, że turyści mogą skosztować w jednym miejscu bardzo różnorodnych atrakcji turystycznych. To miasto to nie tylko ciekawa renesansowa architektura, ale również świetne ukształtowanie terenu i przepiękna przyroda. Piękne wąwozy i wzgórza są oblegane przez turystów łaknących kontaktu z naturą. W Sandomierzu mieści się również rezerwat przyrody, a także parki przyrodnicze o charakterze rekreacyjnym i rozrywkowym, przez które wiodą ścieżki rowerowe i szlaki turystyczne.

W mieście nad rzeką znajduje się bulwar, w którym można uprawiać sporty wodne. Dla osób łaknących spacerów powstał deptak wzdłuż Wisły. Spacerując po Sandomierzu nie można ominąć chluby miasta – najstarszej bramy w Polsce, wzniesionej na początku XVI wieku Bramy Opatowskiej. Niegdyś pełniła ona funkcję bramy do miasta, obecnie zachowały się tylko resztki murów obronnych z tamtych czasów. Miasto posiada świetne zaplecze turystyczne – znajduje się tutaj mnóstwo hoteli, zajazdów i pensjonatów. Miejsca noclegowe w klimatycznym Sandomierzu pozwalają doskonale wypocząć i miło spędzić czas. Z racji niezbyt rozległej powierzchni przemieszczanie się po nim jest łatwe. Ulice są nieskomplikowane i transparentne, dlatego też turystom, którzy są tu pierwszy raz naprawdę trudno się zgubić. Sandomierz przyciąga niepowtarzalnym spokojnym klimatem oraz mnogością miejsc i zabytków architektonicznych takich jak kościoły, zamek, a nawet dawna synagoga. Warto przyjechać tutaj na dłuższy weekend, ponieważ nie da się odwiedzić wszystkich ciekawych miejsc w ciągu jednego dnia.

Wyjeżdżając na wakacje zmuszeni jesteśmy oddać swe żołądki w dyspozycję lokalnych kucharzy. Gdy nie chcemy stać się wbrew własnej woli testerami rożnych restauracji, warto przygotować listę polecanych miejsc. Jeśli urlop zdarzy nam się spędzać nad polskim morzem, z dużym prawdopodobieństwem, z wyboru będziemy zajadali się rybami. Smażone zazwyczaj na głębokim tłuszczu, w panierce, podawane z frytkami i surówkami to standardowe danie nadmorskich restauracji. Jaką knajpę wybrać, aby taki zestaw świetnie smakował i zadowolił nas zarówno ceną jak i jakością?

Wybierając Władysławowo na cel wakacyjnego wypoczynku możemy być pewni, że znajdziemy kilka miejsc, w których tą wymarzoną, smaczną, a przed wszystkim świeżą rybę otrzymamy. Ten znajdujący się w województwie pomorskim kurort, posiada świetną lokalizacje, dobrze rozbudowaną bazę noclegową, która w istocie jest w rewelacyjnych cenach (porównaj na stronie- http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo) w odróżnieniu od niedaleko położonej Jastarni, czy Juraty. To Właśnie we Władysławowie poczujemy, że wszystkie elementy idealnego miejsca wypoczynku świetnie ze sobą współgrają, tworząc idealne warunki dla turystów.

W przypadku restauracji to nie cena jest jednak głównym kryterium, ale jakość i może troszkę miła obsługa, te składowe budują dusze dobrej knajpy. Chcąc zjeść syty i smaczny obiad wybierzmy się w okolice głównego deptaku, tam zawsze znajdziemy coś dla siebie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje zwłaszcza smażalnia ryb „U goli”, polecana zarówno przez mieszkańców, jaki i przyjezdnych. Ma ona w ofercie duży wybór ryb po przystępnych cenach. Równie pochlebne opinie posiada bar „U Kojota”, zlokalizowany przy ulicy Morskiej, różnorodnością dań i ich jakością podbijają serca  gości. Gospoda U Chłopa jest również polecanym miejscem na zjedzenie porządnego obiadu za niewygórowaną cenę.

Jadąc na wakacje koniecznym jest, aby skupiać swoje posiłki właśnie na „owocach Bałtyku”, to podstawa diety każdego wczasowicza. Podążając za wskazówkami z całą pewnością nie narazimy się na żołądkowe komplikacje. Wręcz przeciwnie, powinniśmy do domu wrócić przepełnieni pozytywną energią, właśnie dzięki wyżywieniu i licznymi atrakcjami, które znajdują się we Władysławowie. Zastawiając za sobą Bałtyk powracamy do obowiązków, czekając na kolejny sezon wodnych i gastronomicznych uciech.

 

Miasto jakim jest Kołobrzeg nie zadziwia swoimi rozmiarami. Jednak jest to oczywista cecha typowego kurortu. Chodzi tutaj o to, aby wszędzie było blisko bo jeżeli wszystko jest  skumulowane to łatwiej jest zachować turystyczną atmosferę i charakter miasta. Kołobrzeska sieć wypoczynkowa jest zaplanowana w taki sposób, aby zapewnić kwaterę każdej osobie, która w porę sobie coś zarezerwuje (np. tutaj http://meteor-turystyka.pl/noclegi,kolobrzeg,0.html). Czy mamy szansę na nocleg w Kołobrzegu bez uprzedniej rezerwacji? Oczywiście, że jest to możliwe, ale będzie to trudne i czasochłonne, więc chyba lepiej poświęcić kilka minut i poszperać w internecie w celu wynajęcia hotelu, niż marnować jeden dzień z wakacji na szukanie miejsca do spania. A jeden dzień wobec kołobrzeskiego klimatu i atrakcji to naprawdę dużo do stracenia. Jak więc miasto dorobiło się takiej popularności i jak zaczynało swoją przygodę?

Miasto Kołobrzeg jest jednym z nestorów kurortowych miast w Polsce. Jak większość miast bałtyckich, które teraz są typowymi ośrodkami turystycznymi, miasto było wcześniej ośrodkiem handlu, a nawet drobnego przemysłu, ponieważ wydobywano tutaj sól. To sprawiło, że zaczęło przyjeżdżać na krótkie okresy sporo ludzi. Historia miasta ma już prawie tysiąc lat. Przez cały okres panowania władców po XIII wieku, miasto było podzielone, a to przełożyło się na pogorszenie sytuacji gospodarczej. Kołobrzeg w pewnym momencie swojej historii był w posiadaniu Rosjan. Prawdziwą ulgę i możliwość przyniósł mu wiek XIX.

Okres XX wieku przerodził miasto w strefę wojskową oraz siedzibę wojsk. Było bardziej militarne niż turystyczne i traciło swój potencjał, jednak w tamtych czasach, a zwłaszcza w okresie II wojny światowej nikt nie zwracał na to uwagi. Kołobrzeg bardzo ucierpiał podczas wojny. Dopiero lata siedemdziesiąte pozwoliły na odbudowanie miasta i odzyskanie jego dawnego stylu, a lata dziewięćdziesiąte to lata, w których w miasteczku mieszkało najwięcej osób. Turystyczny charakter miasta nie skreśla go z miejsc ciekawych gospodarczo i potencjału do inwestowania. Sami mieszkańcy mają zarejestrowanych około kilku tysięcy działalności gospodarczych, oczywiście większość z nich związanych jest z turystyką – prowadzeniem hoteli, pensjonatów, czy restauracji.